
Bieszczadzka Oaza Rodzinna: Brdy z Kominkiem i Basen (tak, w Bieszczadach!) – Czyli Magia bez Kaca (prawie)
Słuchajcie, bo to jest miejscówka, co to na pierwszy rzut oka brzmi jak nie Bieszczady, a jakieś Mazury. Ale nie, to są prawdziwe Biesy, tylko w wersji "dla każdego". Idealne miejsce na rodzinny wypoczynek, gdzie nawet ten co pierwszy raz w życiu zobaczy prawdziwą górę, poczuje tę słynną "magię gór". Bez ściemy i bez zadęcia. Po prostu przyjeżdżasz i masz.
Ośrodek stawia na komfort, ale taki po bieszczadzku – czyli bez przesadnego splendoru, za to z praktycznymi rozwiązaniami. Główna atrakcja to komfortowe domki typu "Brda". Kto pamięta te cuda, ten wie, że to ikona! Każdy domek idealny dla 4-6 osób, co oznacza, że zmieści się cała rodzinka z psem i teściową (o ile się zmieści). Na parterze macie do dyspozycji salon z kominkiem – tak, z kominkiem! – gdzie można usiąść wieczorem, pogadać, albo po prostu gapić się w ogień, udając głębokie przemyślenia. Wygodna kanapa w salonie spokojnie może służyć jako dodatkowe miejsce do spania dla dwóch osób, więc jak wpadną jacyś niespodziewani goście, to jest gdzie ich upchnąć. Do tego aneks kuchenny – żeby było gdzie zrobić kawę, zagrzać bigos z puszki, albo przygotować prowiant na szlak. Łazienka też jest, żeby nie trzeba było biegać na zewnątrz po krzakach. I oczywiście telewizor, żeby dzieciaki nie marudziły, że nie ma bajek. A żeby nikt nie marzł, domki są elegancko ogrzewane centralnie z części hotelowej, więc nie ma mowy o zimnych nóżkach po zmroku. Takie bieszczady noclegi to już prawie luksus.
Ale to nie wszystko! Jest też część hotelowa, dla tych co wolą pokoje, a nie domki. Pokoje wyremontowane w 2014 roku, czyli świeże, z łazienką, lodówką (na browary i inne ważne rzeczy!), telewizorem i balkonem. Balkon to jest coś! Możesz wyjść rano z kawą i popatrzeć na Bieszczady, albo wieczorem z piwem – na gwiazdy. Na parterze hotelu czeka recepcja, gdzie załatwisz wszelkie formalności, stołówka – a to już wiecie, co oznacza: konkretne żarcie, żeby nie paść po drodze. I do tego bilard! Można zagrać partyjkę po obiedzie, albo rozstrzygnąć spór, kto płaci za kolejkę.
No i na koniec to, co w Bieszczadach brzmi jak bajka – na terenie ośrodka do dyspozycji Gości jest również BASEN ZEWNĘTRZNY! Tak, dobrze słyszycie. Jak wrócicie z zakurzonych szlaków, umorusani po pachy, to możecie wskoczyć do basenu i spłukać z siebie cały bieszczadzki trud. To jest absolutny hit, zwłaszcza w upalne dni. Taki bieszczady noclegi z basenem to rzadkość, co nie? Idealne miejsce, żeby połączyć trud wspinaczki z relaksem godnym króla.
Generalnie, jeśli szukacie miejsca, gdzie cała rodzina znajdzie coś dla siebie, gdzie jest komfort, ale bez zadęcia, i gdzie można poczuć prawdziwe Bieszczady, a jednocześnie mieć basen – to jest Wasz adres. Po prostu przyjeżdżacie i cieszycie się życiem.

Kontakt do Wisan w Bystrem
Tel: 13 468 44 05
Bystre 1
https://osrodek.wisan.pl
