Chatka na końcu świata w Starym Łupkowie, tam, gdzie pierwszy raz w Bieszczadach poczujesz magię natury

Łupków: Gdzie Telefon Milczy, Dusza Odpoczywa, a Bieszczady Pachną Prawdziwie – Twój Azyl od Cywilizacji
Słuchajcie uważnie, bo to jest apel do tych, którzy mają już dosyć. Łupków to jest miejsce, gdzie "ucieczka od zgiełku cywilizacji" to nie jest żaden slogan z folderu, tylko twarda rzeczywistość. Tutaj nie uświadczysz luksusowych hoteli, co to wyglądają jakby je ktoś z Monako tu teleportował. Nie ma tętniących życiem kurortów, gdzie co drugi turysta ma głośnik Bluetooth. I co najważniejsze – nie ma tu tłumów. Jest tylko spokój. Jest cisza. I jest ta gościnna atmosfera, co to otwiera ramiona przed każdym, kto pragnie zaznać prawdziwego, nieudawanego bieszczadzkiego klimatu. To jest właśnie to, o co chodzi w bieszczady noclegi, jeśli szukasz autentyczności.
To właśnie tu, w Łupkowie, po raz pierwszy poczujesz, co to znaczy "magia Bieszczadów". To nie jest magia z bajki, to magia szumu drzew, zapachu wilgoci po deszczu i bezkresu, co to łapie za duszę. Będziesz mógł wędrować po tych bezkresnych łąkach, gdzie trawa czasem wyższa od Ciebie, podziwiać malownicze widoki, co to wyciskają łzy z oczu (albo z niewyspania), i wsłuchać się w szum drzew, co to opowiadają historie sprzed wieków. A wieczorami, Panie, to jest to! Przy ognisku, z iskrzącymi iskrami lecącymi w górę, będziesz mógł dzielić się swoimi wrażeniami z innymi gośćmi. Opowiadać te swoje historie o przygodach, o błocie, o Land Roverze i o tym wilku, co to czmychnął. To jest właśnie esencja bieszczadzkiego bytu.
Łupków to miejsce skromne, ale to słowo "skromne" oznacza tu "autentyczne". Nie znajdziesz tu luksusowych wygód, ale za to poczujesz prawdziwą bieszczadzką atmosferę, co to wciąga i nie puszcza. Obiekt urządzony jest w traperskim stylu, czyli bez zbędnych ceregieli, za to z duszą. Ta prostota idealnie wpisuje się w otaczający go krajobraz, nie gryzie się z nim, tylko stanowi jego naturalne przedłużenie. Takie bieszczady noclegi to podróż w czasie, bez cofania zegarków.
Pobyt w Łupkowie to nie tylko leżenie bykiem (chociaż i to jest w ofercie), to i możliwość aktywnego spędzania czasu. Możesz wybrać się na wycieczkę do pobliskiego lasu, gdzie zbierzesz grzyby, że kosze będą pękać, albo jagody, że język będzie fioletowy. A jeśli wolisz leniuchować, co jest w pełni zrozumiałe po długiej jeździe z Poznania, możesz rozłożyć się na łące i podziwiać gwiaździste niebo – takie, jakiego w mieście nigdy nie uświadczysz. Bez świateł, bez smogu, bez durnych myśli.
Łupków to miejsce, do którego będziesz chciał wracać. Bo to tutaj poczujesz prawdziwą magię Bieszczadów, tę dziką i nieokiełznaną, a jednocześnie otulającą ciepłem. To tutaj, w tej ciszy i prostocie, odkryjesz w sobie ducha odkrywcy i przypomnisz sobie, po co tak naprawdę jeździsz w te góry. Po prostu – musisz tam być.

Gospodarzy poznałem na początku swojego dłuższego pobytu w Bieszczadach. Ludzie uczciwi, pracowici i nieco z korbą w głowie do czynów zwariowanych. To z nimi wykonałem większość najbardziej pierdolniętych zdjęć w Bieszczadach. Marcin wiózł mnie do Leska jak przypadkowo jebłem się siekierą w nogę i to z Marcinem zaliczyłem najsroższe wklejenie Land Rovera, które skonczyło się rozsadzeniem chłodnicy. Karolina natomiast nie zaśmiała mi się w twarz, czytając szczotę przewodnika i to z Karoliną utknąłem autem na środku prostej drogi na środku łąki. Jako gospodarze ludzie gościnni towarzyscy i niezawodni.
Kontakt do Chaty w Łupkowie
Tel: 503 157 840,
Stary Łupków,
https://lupkow.pl/
